Pierwsze postepy.

Nasz Skarb 6 marca zrobił nam po kąpieli super prezent - leżąc na przewijaku cudownie wysoko podniosła główkę i dłuższą chwilę trzymała. Przewraca się z boczku na plecki. Śmieje od ucha do ucha wystawiając języczek. Poznaje nie tylko głos ale twarze. Cieszą ją kolorowe zabawki w bujaczku, czy w karuzelce, te pluszowe również. Do nich też się uśmiecha.

Mamy za sobą pierwsze szczepienie. Zdecydowaliśmy się na szczepionkę skojarzoną 5w1. Serce mi się krajało jak płakała. No ale zaraz potem przytuliłam, dałam pojeść.
Od wczoraj trzyma ją katarek i kaszelek lekki. Miejmy nadzieję, że to objaw poszczepienny.

Jak z kupkami były problemy tak teraz nawet 3 dzienne robi :)

Z dnia na dzień jest bardziej świadoma tego co w koło. A przynajmniej sprawia takie wrażenie.

Na spacerki chodzimy, bo pogoda wiosenna nie pozwala siedzieć w domu. Ubierając Martynkę w kombinezon ta już wie co jest grane i zasypia. Całe spacery zresztą przesypia :)

No i kilka fotek obrazujących aktualną naszą pociechę:













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2012-2017 Babatu.pl - blog parentingowy dla mam i kobiet , Blogger