Chmurkowy kosz na zabawki DIY


Miłością do hand made pawam od dawna, ale zwykle tylko podziwiałam wzdychając. Marzyłam by spróbować własnych sił, bo czułam że podołam. Dziś tworzę sama, malując jednocześniech uśmiech z satysfakcji na twarzy. 

Zabawki walać się lubią wszędzie, nie zawsze jest czas starannie poukładać je na półce. Wtedy wszelakie kosze spelniają się najlepiej. Nawet gdy pokój dziecinny lubi przenosić się jak tornado do salonu ;) My rodzice znamy to doskonale. Stąd moja upodobanie miękkimi koszami. Dlatego powstal mój, chmurkowy, mięciutki, bawełniany. Oczywiście zagości w pokoiku Martynki niebawem, u boku innych tworów i cudów spod ręki mam.

Chwalę się Wam moim kolejnym uszytkiem (pierwszy byl kocyk o tu). Dziękuję najmocniej wspaniałej Hally, bo to ona zainspirowała i wspierała zza maszyny trzymając kciuki. Niewątpliwie jest moją inspiracją, bo ma zapał ogromny i talent !



















34 komentarze:

  1. mjakmarcinek9/18/2014

    Sliczny ;) masz talent kobieto!!!
    P.s
    Ale do nas to juz,nie zagladasz co???

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaglądam, ale nie zawsze zostawiam po sobie ślad
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyszlo;))) Super;) Powinnas byc natchnieniem dla innych ktorzy chca sprobowac a sie boja;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, wiesz że teraz Ty jesteś dla mnie natchnieniem?
    Sama chciałam szyć, ale zawsze miałam wymówkę. Idę jutro po igłę i nici i będę tworzyć. Tylko jakiś tutorial mi daj ;)
    Trzymam kciuki za dalsze twoje twory! chwal się nimi jak najczęściej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszka Modzelewska9/18/2014

    Bardzo fajnie Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz jak mi wtedy będzie miło !

    OdpowiedzUsuń
  7. Nad tutorialami można pomyśleć, a co do samego szycia - igły to pierdoła, Zestawy fajne w Biedronie są z wielkimi szpulami i igłami, no i do roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie kochana widziałam wczoraj. Miałam w ręce nawet. Kupię na 100000% taki zestaw! A ty mi tutorial rób, bo ci nie odpuszczę ;) Jak nie z fotkami na blogu to na priv! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. mama-granda9/18/2014

    Podziwiam! Ja bym się nie odważyła od razu zabrać za kosz, a u Ciebie taki wspaniały efekt ! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szerokie wody się porwałam, to prawda, ale lubię wyzwania i później tę satysfakcję

    OdpowiedzUsuń
  11. bokehworld9/18/2014

    rewelacyjny ! a moja maszyna stoi i sie kurzy, kurcze nie mam czasu ;( Może w zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piekny!!! :) a czym wypchany?

    OdpowiedzUsuń
  13. ale się rozkręciłaś mamuśka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale świetny. Biję brawo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Katarzyna Rąpała9/20/2014

    Kochana cudo po prostu cudo :) zawsze czułam w Tobie całe mnóstwo pomysłów :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ola wyszedł pięknie!!! Ja lubię szyć ..niestety czasu nie mam ostano (((

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda czasu na nudę :P

    OdpowiedzUsuń
  18. No co Ty gadasz Kaja :D

    OdpowiedzUsuń
  19. No z tym czasem przy dzieciach to bardzo różnie. Ale na szczęście jesienno zimowe wieczory przed nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja maszyna stoi odłogiem, niestety czasu brak. Ale rzeczami Halinki zachwycam się od dawna, ma kobietka talent :)

    OdpowiedzUsuń
  21. minimanlife9/24/2014

    o matko, ale fajny kosz <3

    OdpowiedzUsuń
  22. piękny ! mam podobne , ale mają problemy ze staniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak sięje przeładuje to fakt wywrotne są. Dlatego następny chcę uszyć z mocniejszego usztywnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. no właśnie moje na pusto wogóle nie stoją.

    OdpowiedzUsuń
  25. A szyłaś je sama ? Możliwe że mająza miękkie lub za cienkie wypełnienie, albo są za wysokie względem okrągłej podstawy.

    OdpowiedzUsuń
  26. oczywiście że sama :)
    mają podstawę 40 cm wysokość niecałe 50 cm i w środku niby 2x usztywniacz ale jakiś marny i ocieplinę (jak do kołderki) 2 cm. Są piękne , ale flaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Spróbuj z ovatą 3cm, na allegro sprzedawca Varius. Zwróć uwagę że są rodzaje ovaty miękka i twardsza. Na kosz lepsza poliestrowa (sztywna).

    OdpowiedzUsuń
  28. dziękuję bardzo za pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jestem na etapie wzdychania! Nad Twoim koszem też teraz wzdycham i obiecuje sobie, że kupię maszynę do szycia i zacznę działać. :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2012-2017 Babatu.pl - blog parentingowy dla mam i kobiet , Blogger